Splatania - troche teorii.

Tematyka spadochronowa, wszystko co nie pasuje do kategorii poniżej. Nie dodawać informacji o charakterze komercyjnym. Do tego służą inne działy forum

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Martinez » śr 01 mar 2017, 23:34

Dziekuje Tatian. Nie mam wiecej pytan.
Ale moze znajdzie sie ktos z jakims dodatkowym komentarzem? ;-)
Btw, ktos z Was przezyl splatanie? Nawet kontrolowane( jesli takie istnieja?)

Pzdr
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 93
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: łosiu » czw 02 mar 2017, 08:06

Z "kanapami" musisz pogadać. IMO chyba mają największe doświadczenie w temacie splątań.
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » czw 02 mar 2017, 08:09

Tak. Kanapiarze znają sie na tym. Może podzielą się wiedzą.

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4300
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: iwan » czw 02 mar 2017, 20:00

Jeśli chodzi o pytanie zadane przez Martineza, to doprecyzujmy. Chodzi o sytuację, gdy dwie czasze są splątane ponad skoczkami. Jeden jest wyżej, drugi niżej. Mają między sobą komunikację. Bezpieczniej jest jeśli ten, który jest wyżej odczepi się od bałaganu pierwszy (zakładam, że zdarzenie trwa powyżej 300 m) wtedy nie ma ryzyka, że linki spadochronu złapią drugiego uczestnika skoku. Drugi ma cały bałagan nad głową i może też się odczepić. Zachowanie takiej kolejności nie jest bezwzględnie wymagane ale daje większe szanse na bezpiecznie otwarcie zapasów dla obu uczestników. BTW tak, miałem splątania, uprawiałem CRW (CF) i to nie jest wiedza jedynie z książek.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Martinez » czw 02 mar 2017, 23:40

:)
Załączniki
20170302_200231.png
12400469_1002424353151226_5107824078714012045_n.jpg
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Tatjan » pt 03 mar 2017, 06:50

Cóś Ci się spłatało...

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 93
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: łosiu » pt 03 mar 2017, 12:27

Tatjan pisze:Cóś Ci się spłatało...
jakieś offtop-owe zdjęcię się zaplątało :)
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Martinez » pt 03 mar 2017, 22:34

NIe nie Panowie, to takie nawiazanie do crw :)

Wrzucilem na fcb zapytanie do "kanapiarzy" o splatanie bez owiniecia. Oto czego sie dowiedzialem:
Dokładnie tak jak napisał kolega wyżej. Wogóle przy splątaniach powstają ogromne naprężenia. Bywa tak że przy splątaniu i ratowaniu się skoczka "górnego" jego czasza swobodnie odlatuje i "dolny" skoczek normalnie leci dalej. Czasami bywa tak, że podręcznikowe nawiązanie kontaktu i ustalenie, kto pierwszy się ratuje jest niemożliwe...:)Warto zaznaczyć, że przy skokach na kanapy nie używamy RSL czy innych tego typu rozwiązań.
;-)
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Muppet
Cool gość
Posty: 341
Rejestracja: pt 14 lis 2014, 20:42
Reputacja: 253
Cyfra: 1200
Licencja: D

Re: Splatania - troche teorii.

Post autor: Muppet » pt 26 maja 2017, 19:27

PanCiekawyReturn pisze:
wt 28 lut 2017, 15:50
Tatjan pisze:.... poniżej 300 metrów nie wolno sie wypinać . Zapas nie zdąży sie napełnić.
.
Ale zapas należy otworzyć będąc 'owiniętym' tj. zwiększymy przeżywalność lądując na 4-ch szmatach :?:
Jak jesteś owinięty to masz zasłonięte uchwyty, pod ciężarem skoczka szmata jest naprężona itp... dlatego wypina się dolny aby między innymi zmniejszyć naprężeniai owinięty skoczek mógł sie odwinąć z czaszy

ODPOWIEDZ